An interesting, widely-read Polish Blog, called 3dno.pl, just publishes an in-depth article about zoophilia, etc. The article (which you can find here) is well-written, seems quite objective and culminates with a detailed description of us, COMING SOON and very interesting interview with Sir Tijn Po (the complete version of which will be featured here shortly).

Since the article is very long, we've copied the section about us and, unless you speak Polish, you will have to  run it through some translator:

 

So-li-darność! , czyli zoofile na barykadach

Choć to jeszcze nie do pomyślenia, powoli rodzi się ruch oporu przeciwko dyskryminowaniu zoofili. I to nie byle gdzie, bo – uwaga – u naszych południowych sąsiadów. Organizacja nosi nazwę Equality For All (Równość dla wszystkich)  i walczy o równe traktowanie wszystkich bez wyjątku – także zwierząt, włączając w to ich prawo do seksu z ludźmi. Z analizy zamieszonych tam tekstów wynika, że są to osoby, które łączy tylko pasja do zoofilii oraz fakt, że… popierają Baracka Obamę jako przyjaciela zwierząt (choć nie jestem pewien, czy gdyby wpadł na to sztab Romneya, nie byłoby to poparcie na miarę pocałunku śmierci). Warta przejrzenia jest jeszcze zakładka z linkami, wśród których znajduje się ta oto perełka www.marryyourpet.com (Poślub zwierzaka). Ceremonia co prawda nie jest ważna w świetle – jak dotąd – żadnego państwa, ale jeśli sprawy pójdą konsekwentnie w tym kierunku, co obecnie, to wcale nie wykluczam możliwości, że kiedyś będą to związki wpisywane do dowodu osobistego. Znając życie, pionierem będzie Australia, czyli kraj który jako pierwszy wprowadził do paszportów trzecią płeć – „nieokreśloną”. Amatorzy angielskiego humoru z pewnością dostrzegą na stronie arcyidiotyczną reklamę „divorce your pet”, czyli “rozwiedź się ze swoim zwierzakiem” (prawy dolny róg, polecam odtworzenia całej „historyjki”, gdyby się przypadkiem zacięła). Jak widać związki międzygatunkowe także przeżywają swoje wzloty i upadki.


Podjąłem próbę skontaktowania się z Equality For All (EFA), która zakończyła się częściowym powodzeniem. Moje pytania zostały przekierowane przez tę organizację do reżysera powszechnie zbanowanego filmu (wyrzucili go nawet z Youtube) pt. „Coming Soon”. Dzieło to dokumentuje życie i działalność zoofili zrzeszonych w EFA, wśród których dominują rodowici Czesi, choć jest też i uchodźca seksualny z Wielkiej Brytanii, gdzie do niedawna za zoofilię groziła jeszcze kara dożywocia. Sam autor, używający pseudonimu Sir Tijn Po, jest, co najmniej, ekscentrykiem. Jak ktoś nie wierzy, proszę zajrzeć na jego stronę. Tak więc Sir Tijn Po utrzymuje, że choć sam nie jest zoofilem, zaangażował się w walkę o prawa tych ostatnich. Jego największym osobistym wkładem jest wspomniany film, który można za darmo obejrzeć pod adresem www.comingsoon.cz. Jakość nie powala, jest za to angielski dubbing. Jeśli macie oczy bardzo szeroko otwarte na świat – obejrzyjcie, nie ma tam ani cienia pornografii.


W filmie występuje wiele ekscentrycznych postaci, nie będę próbował nawet tutaj streszczać ich sylwetek. Jeślibym miał jednak wskazać tę najciekawszą, to byłby to pan pojawiający się w 57. minucie dokumentu. Rzeźnik, który stracił żonę i odnalazł ją zreinkarnowaną w świni, którą miał zamiar zabić. Od tej pory traktuje maciorę jako swoją partnerkę, nosi jej zdjęcia w portfelu, a nawet chce mieć z nią dzieci. Ma jednak świadomość, że będą to małe różowe prosiątka, poczęte przy pomocy pana inseminatora. Jak dla mnie groteski dopełnia scena początkowa, pokazująca, jak ten sam człowiek bez mrugnięcia okiem oprawia inną świnię, która najwyraźniej już nie przypomina mu żony, nota bene całkiem ładnej ze zdjęcia.


Wróćmy jednak do głównego tematu. EFA ma żal do organizacji gejowskich, że nie wspierają zoofili w ich walce o równe prawa. Tym bardziej, że ci ostatni czują się kimś w rodzaju dzielnych homoseksualistów walczących o równouprawnienie w USA lat 60-tych. Sami geje wolą jednak zachować bezpieczny dystans od swoich nowych,samozwańczych towarzyszy broni i ma to pewne logiczne uzasadnienie. Z jednej strony pozycja gejów i lesbijek nie jest na tyle stabilna, by ryzykować upapranie się w nowym skandalu obyczajowym, w końcu jeszcze nie wszędzie wywalczyli sobie prawo do adopcji. A po drugie, wydaje się, że wielu homoseksualistom zoofilia wydaje się po prostu wstrętna i… nienaturalna (co za ironia losu). Poza tym rodzi się kłopotliwe pytanie, czy jeśli dzisiaj przyznamy prawa zoofilom, to kto upomni się o nie jutro – pedofile, a może nekrofile? Między innymi o to postanowiłem spytać EFA, organizacja odpowiedziała mi ustami wspomnianego Sir Tijn Po. Poniżej tłumaczenie:


Czy jeśli bronisz zoofilii, powinieneś bronić także pedofilii? Zadałem sobie to pytanie podczas kręcenia „Coming Soon”. (…) Odpowiedź, której sobie udzieliłem, jest taka, że chociaż chcę odrzucić nakazy biblijne, to dalej nie wierzę w to, że wszystko jest dozwolone. Chcę żyć w społeczeństwie, które czyni tak mało krzywdy wszystkim stworzeniom, jak to tylko możliwe. Mam na myśli fizyczną krzywdę, ponieważ nie wierzę w dusze, duchy i krzywdę duchową. Więc kiedy analizowałem zoofilię, doszedłem do wniosku, że jest wielu ludzi, którzy autentycznie kochają zwierzęta i nigdy nie zrobiliby niczego, czego w ich odczuciu samo zwierzę nie chciałoby zrobić. Tak samo wszyscy właściciele zwierzaków domowych próbują zrozumieć chęci swoich pupili najlepiej, jak tylko potrafią. I nie widzę żadnego problemu w rozszerzeniu tych działań o aspekt seksualny. Wiadomo przecież, że niektóre zwierzęta miewają stosunki seksualne z przedstawicielami innych gatunków (wystarczy zajrzeć na YouTube) i że czasem zwierzęta same inicjują seks z ludźmi. Zatem jeśli człowiek chce umożliwić zwierzęciu zrealizowanie tych popędów, to ja nie mam problemu z zaakceptowaniem tego stanu rzeczy. Nawet jeśli to człowiek inicjuje kontakt seksualny, to, tak długo jak zwierzę jest zachęcane, ale nie zmuszane, nie widzę problemu. I oczywiście nie sądzę, by takie rzeczy były gorsze niż różne inne zachowania wobec zwierząt, które są kompletnie legalne i powszechnie tolerowane, np. jedzenie mięsa, noszenie skórzanych ubrań, polowania, posiadanie zwierząt domowych, eksperymenty medyczne, szkolenie zwierząt do cyrku, wyścigi zwierząt itp.

Dzieci jednak należą do innej kategorii z kilku powodów. Po pierwsze nie są (przynajmniej w naszej kulturze) sprzedawane, wystawiane, zjadane, obdzierane ze skóry, nie poluje się na nie, nie eksperymentuje na nich itd. Są chronione przynajmniej tak samo jak dorośli, o ile nie bardziej. Zatem porównywanie praw dzieci i zwierząt jest absurdem. Lecz nawet, jeśli cywilizacja zmieniłaby się tak bardzo, że wszystkie zwierzęta otrzymałyby te same prawa co ludzie, dalej widziałbym między nimi różnice. Kluczową jest ta, że dzieci stają się osobami dorosłymi i nawet wtedy pamiętają swoje dzieciństwo i mogą dopiero później poczuć wstyd, ból, poczucie wykorzystania. Dzieci przechodzą fundamentalną przemianę między dzieciństwem a dorosłością, więc nawet jeśli bylibyśmy pewni, że dzieci czują przyjemność podczas kontaktu seksualnego, nie wiedzielibyśmy, jak dziecko będzie się z tym czuło, kiedy dorośnie.

Nawet gdyby społeczeństwo zaakceptowało pedofilię (jak zrobiło to wiele antycznych kultur), dziecko wciąż może czuć się wykorzystane i naznaczone. Zwierzęta, kiedy już osiągną dojrzałość seksualną, nie wydają się mieć tej zdolności refleksji, aby mogły żałować przeszłych zachowań seksualnych i nagle poczuć się wystraszone swoimi poprzednimi kontaktami seksualnymi z człowiekiem. Myślę, że z tego powodu nigdy nie dojdziemy do punktu, w którym zakazalibyśmy zwierzętom nagości, publicznej kopulacji, wydalania itp. Nigdy nie spotkałem się z nikim (nawet ze strony najbardziej fanatycznych wojowników o prawa zwierząt), kto by sugerował, że powinniśmy zacząć ubierać zwierzęta i zakazać ludziom oglądania ich seksualnych zbliżeń, ponieważ zwierzęta nie wykazują żadnej samoświadomości dotyczącej ich własnej seksualności. Oczywiście zwierzęta są bardzo wybredne w wyborze partnera i potrafią okazać niezadowolenie. Ale kiedy już raz okażą pożądanie, nie wydaje mi się, aby była możliwość zaistnienia jakiegoś późniejszego żalu ani wstydu z ich strony.

Dlatego osobiście wspieram EFA, ale jestem przeciwnikiem jakichkolwiek zachowań pedofilskich, nawet jeśli byłyby one zainicjowane przez dzieci. Oczywiście jest tutaj miejsce na dyskusję, do jakiego wieku uznajemy czyn za pedofilię, ponieważ różne europejskie kraje mają różne uwarunkowania w tym względzie, a w USA sytuacja jest różna nawet w sąsiednich stanach. Więc także w tym względzie jest jakieś szare pole. Ale prawie wszystkie kraje wydają się zgadzać, że przed okresem dojrzewania seks powinien być zakazany i mnie oczywiście też to przekonuje.

Jestem także przeciwny mordowaniu, niewolnictwu (które jest dopuszczone przez Biblię) i każdej formie nadużywania. Ale poparłbym pewne formy nekrofilii, na przykład kiedy dwoje partnerów godzi się na seks, kiedy ten drugi umrze – nie miałbym problemu z zaakceptowaniem tego. Śmierć jest tajemnicą i nikt nie wie, co się dzieje po śmierci i jeśli ktoś decyduje, że chciałby, aby uprawiano z tym wtedy seks, kim jesteśmy, żeby się na to nie zgadzać?

Wreszcie, choć EFA wspiera zwierzęta i nie akceptuje wśród członków osób, które nie odżegnują się w jasny sposób od jakiejkolwiek formy przymusu lub sadyzmu, nie wydaje mi się, żeby uważali się za największych obrońców zwierząt na świecie. EFA zdaje sobie sprawę, że jest wielu nie-zoofili, włączając w to mnie, którzy wspierają ideę praw zwierząt w równym stopniu. Są nawet członkowie EFA, którzy jedzą mięso, co zakrawa na ironię, ale domagają się za to humanitarnego podejścia do hodowli, pozbawiania życia itp.

Muszę jednocześnie przyznać, że nie słyszałem o żadnym członku EFA, który wspierałby pedofilię. EFA co prawda nigdzie nie napisała tego wprost, ale oni są tak ewidentnie przeciwni cierpieniu, że nie wydaje mi się możliwe, aby istniał jakikolwiek członek popierający tego typu zachowania.

Swoją drogą, czy to nie Biblia wspiera pedofilię ze swoim wyraźnym brakiem limitu wieku dla ślubu i czynności seksualnych. Czy to nie biblijna Rebeka miała 3 lata, kiedy została wydana za mąż?



EPILOG, czyli czwarte dno

Powiem Wam szczerze. Sam nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Facet pisze z sensem. Co więcej, potrafi postawić granicę między tym, co dopuszczalne i tym, co jego zdaniem już nie. Jest liberałem i umie obronić swoje poglądy. Mimo wszystko dla mnie zoofilia jest ewidentnym zaburzeniem, choć czasem niełatwo jest znaleźć jej przyczynę. Ale czy moje przekonanie, że ktoś jest szalony, może upoważnić mnie do zabronienia mu realizacji własnego szczęścia po swojemu?

 

E.F.A. has inspired yet another Zoophile-Rights group – this time out of Germany and going by the name “ZETA”.

You can find their website HERE.

Their message and style are very similar to E.F.A.s and they seem destined for great things! We wish them all the best!

This from www.comingsoon.cz - THE OFFICIAL 'COMING SOON' WEBSITE:

13. DECEMBER 2009: PETER SINGER ATTENDS U.S. PREMIERE OF 'COMING SOON'!!!

We are thrilled to announce the success of the U.S. Premiere of 'COMING SOON'!!! The screenings went off without a hitch, attracted diverse international audiences of students, professors, zoos, artists, models, philosophers, etc. and, as usual, generated beautiful discussions.

The high point for us was certainly the presence of World-Renowned Philosopher, Peter Singer, who attended the first ever U.S. showing of 'COMING SOON' along with family and friends. He also took part in the post-screening discussion in which he once again demonstrated his legendary wisdom, fearlessness and huge heart! (Pictures coming soon, but the video of this discussion will not be made public; the events of that evening will remain a treat in the memory of those who attended.)

We would also like to express our deep gratitude to THE LIVING THEATRE for hosting both events and to Hawk Alfredson & Mia Hanson for all their help and inspiration throughout!

Devilhead Films has just informed us that 'COMING SOON' will (finally) have its U.S. premiere at none other than the legendary LIVING THEATRE in N.Y.C.!!!

The premiere will take place December 11th & 12th at 10:00 p.m. and will be followed by discussions with representatives from the film and special guests!

More info HERE.

This is going to be big!!!

We just received word from Devilhead Films that downloads of 'COMING SOON' have reached numerous Amazon.com bestseller lists and have been #1 on at least two of them for several weeks!

Here's more info: http://www.comingsoon.cz/php/en_novinkyahistorie.php?ID=92

Older Newer